Uroczyste Śniadanie

Chociaż za oknem pogoda zachęcała bardziej do spania, niż świętowania my na przekór właśnie Świętowaliśmy:).

Chociaż Niedziela Wielkanocna już za nami, spotkaliśmy się przy ,trochę spóźnionym, śniadaniu w bardzo ważną Niedzielę, bo Niedzielę Miłosierdzia Bożego.

Był to bardzo spokojny i radosny poranek, bez pośpiechu i zamieszania udało nam się spotkać i pobyć razem. Oczywiście nie zabrakło smakowitości przygotowanych przez Nasze Niezawodne Panie z kuchni. Mieliśmy jednak swój mały udział w tworzeniu menu. Spod naszej ręki wyszły Babki, jedna została zjedzona zaraz po upieczeniu, :) druga dotrwała do śniadania.

Bardzo Dziękujemy Księdzu Andrzejowi, który zawsze znajduje dla nas czas i tym razem również mogliśmy liczyć na Jego obecność. Gorąco Księdza Pozdrawiamy:)

Fotografia – pasja na całe życie

Interesowanie się fotografią może obejmować zarówno oglądanie zdjęć, jak i ich wykonywanie. Pasjonaci bierni, czyli zajmujący się wyłącznie oglądaniem już wykonanych zdjęć, mogą ograniczać się do jednego ich typu, na przykład fotografii portretowej, krajobrazowej, prac jednego autora lub interesować się wszelkimi typami zdjęć.Zazwyczaj pasja nie ogranicza się tylko do oglądania fotografii. Osoba zainteresowana tym rodzajem sztuki na bieżąco poszerza i uaktualnia swoją wiedzę poprzez czytanie artykułów lub publikacji czy uczestnictwo w wykładach i kursach na temat fotografii. Pasjonaci czynni mogą zarówno zajmować się fotografią czysto amatorsko, jak również żyć ze swojego hobby. Robienie zdjęć jest dla fotografa tym, czym dla pisarza pisanie kolejnych stron książki: to jego dzieło, niepowtarzalne i wyjątkowe.

Wielu fotografii twórca nie chce nikomu pokazywać, inne niszczy, a jeszcze inne: przerabia w specjalnych programach komputerowych lub na ekranie smartfona. Choć wydaje się, że ludzie robią zdjęcia głównie po to, aby ktoś je oglądał, wielu fotografów nie czuje potrzeby pokazywania komukolwiek swoich dzieł.

Artyści-amatorzy umieszczają swoje zdjęcia na portalach społecznościowych, aby najpierw poznać opinię rodziny i znajomych. Jeśli ich twórczość okaże się wartościowa i dobre odbierana, idą o krok dalej, a mianowicie tworzą swoje blogi z fotografiami czy strony w sieci, gdzie umieszczają swoje prace. W wielu przypadkach pasja staje się sposobem na życie. Bardzo często jednak trzeba długo i bardzo cierpliwie czekać na to, aż zostaniemy zauważeni, a ktoś doceni nasz talent, pasję oraz zaangażowanie.

W międzyczasie warto jednak czerpać radość ze swojego hobby i doskonalić swój warsztat. Interesowanie się fotografią zwiększa również kreatywność, sprawia, że na jedną sprawę potrafimy spojrzeć z wielu punktów widzenia: zupełnie jak fotograf różnorodnie patrzy na fotografowany obiekt. Fotografia jako pasja jest więc nie tylko sposobem na doskonalenie swoich umiejętności i polepszanie wiedzy, ale również na pracę nad samym sobą: zwiększenie swojej wrażliwości estetycznej i kreatywności.

Niektóre zalety fotografowania:

  • Otwieranie się na nowych ludzi,
  • Kreatywne spędzanie czasu,
  • Tworzenie własnego świata,
  • Ukazanie piękna świata,
  • Łapanie ulotnych chwil w kadrze,
  • Pamiątka na całe życie.

W galerii kilka fotografii naszych wychowanka Patryka, który ma „dobre oko” i zmysł artystyczny do tworzenia ciekawych zdjęć.

Ferie na basenie, czyli przyjemne z pożytecznym

Ferie zimowe to czas odpoczynku od porannego wstawania i obowiązków szkolnych. Niekiedy nie ma pomysłu na te zimowe dni. Dzieciaki i młodzież zwykle wtedy zalegają przed telewizorami, komputerami i grami komputerowymi. Jak już tak się stanie, to trudno nam ich od tych, przyznajmy, niezbyt zdrowych i nie za bardzo produktywnych, rozrywek odciągnąć.

Zima w mieście, niejednokrotnie bez śniegu, nie sprzyja zwykle spacerom czy innym aktywnością na zewnątrz. Mamy jednak baseny. Pływalnie zimą są otwarte przez cały sezon, dlatego stanowią cudowny pomysł na spędzenie wolnego czasu. Można też ten czas połączyć z ćwiczeniem umiejętności pływania.

Młodzi ludzie na basenie nie tylko dobrze spożytkują rozpierającą ich energię, ale i poprawią kondycję oraz rozwój psychofizyczny. Pływanie korzystnie wpływa na stan mięśni i stawów, korekcję wad postawy, rozwój koordynacji ruchowej. Dodatkowo dzięki pokonywaniu nowych wyzwań, elementowi rywalizacji i mobilizacji podopieczni rozwijają się także psychicznie i intelektualnie. Jednak przede wszystkim jest to dobra zabawa i integracja.

Edukacja seksualna – dlaczego taka ważna

Wciąż wielu osobom wydaje się, że edukacja seksualna przynosi więcej szkód niż pożytku. Chcą one chronić młodych ludzi przed „zepsuciem” i nie biorą pod uwagę tego, że wiedza nie demoralizuje, ale pomaga podejmować dojrzałe decyzje.

Międzynarodowe badania wykazały, że prowadzenie edukacji seksualnej często opóźnia lub zmniejsza aktywność seksualną młodzieży oraz prowadzi do częstszego stosowania antykoncepcji. Programy te są tym lepsze, gdy rozpoczyna się edukować, zanim młodzi ludzie rozpoczynają życie seksualne. Wiedza na temat asertywności, radzenia sobie z przemocą i presją rówieśniczą pomaga uchronić się przed wymuszoną inicjacją.

Dorośli zapominają, jak to było, gdy sami byli młodzi. Dzieci i młodzież to istoty seksualne i to naturalne, że o seksie myślą i chcą wiedzieć jak najwięcej. Lepiej, gdy otrzymują informacje z wiarygodnych źródeł, a nie muszą szukać na własną rękę, co często prowadzi do wiary w stereotypy i mity.

Świadomość niebezpiecznych zachowań oraz konsekwencji seksu w młodym wieku nie przyspiesza decyzji o współżyciu. Kiedy młodzi ludzie wiedzą, czym grozi seks bez zabezpieczenia, pomyślą, nim zdecydują się na kontakty seksualne. Wiedza na temat różnych zachowań seksualnych nie wpływa bezpośrednio na chęć eksperymentowania w tym temacie.

W naszym domu dziecka co jakiś czas ponawiane są zajęcia edukacyjne nt. współżycia, zapobiegania ciąży, chorób przenoszonych drogą płciową czy wczesnego macierzyństwa. Oprócz rozmów i zajęć z wychowankami, mieli oni także możliwość zapoznania się z informacjami zamieszczonymi na gazetce tematycznej.

Przygotowujemy się do Świąt Wielkanocnych :)

Przyroda budzi się do życia, przyszła już wiosna, a wraz z nią zbliżają się Święta Wielkanocne. Ten nastrój udziela się wszystkim – również naszym młodszym Podopiecznym. W kwietniowe popołudnie, wyposażeni w kredki, klej, nożyczki i papier kolorowy zabraliśmy się do tworzenia dekoracji Wielkanocnych. Przecież u nas też powinno być kolorowo, wiosennie i świątecznie!

Miło, że co roku o nas pamiętają…

Niepisaną tradycją naszego domu dziecka stały się odwiedziny przesympatycznych Pań z Klubu Seniora przy Osiedlowym Domu Kultury „Puchatek” w Sanoku. Klubowicze każdego roku organizują zbiórkę upominków (m.in. słodyczy i owoców) dla naszych podopiecznych. Kilkuosobowa delegacja odwiedza nas podczas spotkania społeczności, by poznać naszych wychowanków i uciąć z nimi krótką pogawędkę. W tym roku dzieci i młodzież otrzymały podarunki z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych.

Wszystkim członkom Klubu Seniora, a także ich bliskim dziękujemy za pamięć oraz upominki. Życzymy ciepłych, pogodnych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy oraz dalszej chęci realizowania się w codziennym życiu.

Wreszcie wiosna, wreszcie ciepło...

Wiosna to świetny czas na wzmożoną aktywność na świeżym powietrzu. Dzieci i młodzieży nie trzeba do tego namawiać, sami chętnie korzystają z placu zabaw, gry w piłkę, badmintona, jazdy na rowerze czy fotografowania budzącej się do życia przyrody.
Na fotografiach młodsza grupa wychowanków podczas zabaw na placu zabaw. Zdjęcia do tego artykułu wykonał nasz zdolny wychowanek Patryk.

Podziękowania dla Nowożeńców

Po raz kolejny otrzymaliśmy wsparcie od Młodych Par, które w dniu Swojego Ślubu pamiętały o innych. Podarowane przez Waszych gości przybory szkolne posłużą nam na kolejny rok szkolny.

Serdecznie Dziękujemy Państwu Patrycji i Dawidowi

i Państwu Sylwii i Grzegorzowi.

Kochani Powodzenia!!!:)

Spotkanie wigilijne...

Magia Świąt Bożego Narodzenia

Małą gwiazdkę przed świętami

przyjmij proszę z życzeniami.

Może spełni się marzenie,

białe Boże Narodzenie

lub, gdy przyjdzie Ci ochota,

niech to będzie gwiazdka złota

bo, gdy spada taka z nieba,

wtedy zawsze marzyć trzeba

no, a jeśli tak się zdarzy,

że srebrzysta ci się marzy,

możesz także taką zdobyć

i choinkę nią ozdobić.

Gwiazda, gwiazdce zamrugała

i choinka lśni już cała,

naszych marzeń jest spełnieniem

bo jest piękna jak marzenie.

A pomarzyć czasem trzeba,

każdy pragnie gwiazdki z nieba.

W dniu 19.12.2018 r. w Domu Dziecka im. św. Józefa w Sanoku odbyło się spotkanie wigilijne. Ten wyjątkowy wieczór w naszej tradycji należy do najbardziej uroczystych i taki też był w naszym domu. Pięknie przystrojone stoły, choinka i kolędy wprowadzały w świąteczny nastrój oraz skłaniały do refleksji.

Również w tym roku na zaproszenie dyrekcji i wychowanków odpowiedzieli liczni goście.

Uroczystość rozpoczęła się JASEŁKAMI przygotowanymi przez wychowanków naszego domu.

Po występie artystycznym dyrektor Placówki Pani Ewa Pruchnicka powitała wszystkich zebranych, dziękując za przybycie oraz podkreślając wyjątkowość tego spotkania.

Opłatki pobłogosławił Ks. Andrzej, który wspólną modlitwą wprowadził wszystkich zebranych w świąteczny klimat. Łamiąc się opłatkiem, goście składali sobie szczere życzenia, a następnie zasiedli do tradycyjnej kolacji wigilijnej.

Uroczystość przebiegającą w miłej i rodzinnej atmosferze zwieńczyło pojawienie się Mikołaja z niezwykłymi prezentami dla wszystkich wychowanków. Tegoroczna Wigilia zostawi po sobie moc pięknych wspomnień i nadziei na lepsze jutro…

MIKOŁAJKOWA wycieczka...

Trochę inną formułę obchodzenia uroczystości mikołajkowych w domu dziecka zaproponowaliśmy naszym podopiecznym tego roku. Oprócz tradycyjnych paczek, wizyt zaprzyjaźnionych gości czy przedstawicieli instytucji, wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę. Pierwszym punktem dnia była odwiedzenie cukierni Słodki Domek w Lesku, gdzie posililiśmy się pysznymi ciastkami lub lodami, w zależności od upodobań do słodkości.

Następnie na naszej trasie planowaliśmy dłuższy postój w Uhercach Mineralnych, gdzie mieliśmy zorganizowane i zaplanowane warsztaty rzemieślnicze w Bieszczadzkiej Szkole Rzemiosła. Tam pod okiem wykwalifikowanych nauczycieli uczyliśmy się nowych umiejętności. Aby było łatwiej, podzieliliśmy się na trzy grupy. Każda z ekip miała okazję nauczyć się wypiekać tradycyjne „proziaki”, czyli placki mączne (z mąki pszennej lub pszenno-żytniej, jajek, kwaśnej śmietany, wody, soli i najwyżej 1 łyżeczki sody oczyszczonej. Pieczone na blasze tradycyjnych kuchni kaflowych opalanych drewnem), kaligrafować (pięknie pisać piórem) oraz tworzyć naczynia z gliny na specjalnym kole garncarskim. Wytworzone produkty można było zjeść (proziaki) lub ze sobą zabrać (arkusz papieru z zapisanym tekstem, ulepione i ozdobione własnoręcznie naczynie).

W drodze powrotnej wstąpiliśmy na chwilę do MINI ZOO przy ośrodku CARITAS w Myczkowcach, gdzie można z bliska obejrzeć między innymi kozy, lamy, osły bażanty czy sarny i jelenie.

Na koniec zaś zjedliśmy pyszny obiad w restauracji „Szelców” w Lesku i wyruszyliśmy z powrotem do Sanoka.

Pomimo chłodnej i deszczowej aury, dopisywały humory i nie brakowało energii - fajnie było spędzić czas w większej grupie, lepiej się poznać i nadrobić zaległości w codziennych rozmowach.

!!!  To był dosyć długi, ale pełen nauki nowych umiejętności dzień  !!!