portal www.domdziecka.sanok.pl powstał 15 maja 2008 roku
     
38-500 SANOK, ul. Sadowa 21; tel. +48 13 4645445; e-mail. dd-sanok@wp.pl

 

kronika - 2017 rok...

 

 

| 43 - 36 | 35 - 29 | 28 - 22 | 21 - 15 | 14 - 8 | 7 - 1 |

 

  35 | Dziękujemy PGE SOLINA za wspaniały, wspólnie spędzony czas...










Nasza wspólna  przygoda z pracownikami PGE Solina: Dorotką, Moniką, Bogusiem, Krzysiem i Januszem rozpoczęła się w maju, kiedy to w ramach Wolontariatu pracowniczego postanowili poświęcić swój wolny czas, aby  pokazać nam w jak pięknym regionie Polski mieszkamy.

Plan zakładał, że raz w miesiącu - począwszy od maja aż  do października - będziemy sie spotykać i "trochę pojeździmy, trochę pochodzimy".  

Z racji tego, że sponsorem naszych spotkań było PGE Energia Odnawialna SA Oddział Solina- Myczkowce, było oczywiste, że będziemy przemierzać właśnie ten teren.

Pierwsze spotkanie integracyjne miało miejsce 26 maja w Sosenkach w Sanoku. Tam przy wspólnych zabawach, ognisku, dźwiękach akordeonu, gitary i śpiewie zawiązała się między nami nić sympatii. Dobrej zabawie nie było końca, nie mogliśmy doczekać się kolejnego spotkania. A musieliśmy na nie czekać aż cały miesiąc...

Na zakończenie roku szkolnego, 26 czerwca - wolontariusze z PGE zafundowali nam ciekawy wyjazd do swojej firmy czyli Elektrowni Wodnej w Solinie. Po drodze  wdrapaliśmy się na ruiny zamku Sobień, gdzie mogliśmy  podziwiać  przepiękna panoramę doliny Sanu oraz usłyszeć historię tego miejsca opowiedzianą przez Bogusia.

W Solinie zostaliśmy przywitani bardzo serdecznie. Niezwykła wycieczka do wnętrza zapory na długo pozostanie w naszej pamięci, tym bardziej, że to nie było takie zwykłe zwiedzanie.... - my mogliśmy zajrzeć tam, gdzie zwykli turyści mają zakaz wstępu... My byliśmy nawet w  gabinecie samego dyrektora, zjedliśmy jego cukierki i siedzieliśmy w jego fotelu! I wiemy, że się za to nie obraził! Takiego zwiedzania chyba nie miał nikt przed nami!

Tego dnia również płynęliśmy statkiem po Jeziorze Solińskim, zwiedziliśmy wyspę Energetyk, gdzie na koniec zjedliśmy pyszny obiadek.

Spotkanie  lipcowe, któro miało swój początek na skoczni w Zagórzu a koniec   pod   Kamieniem   Leskim   we   wsi    Glinne,   tak  naprawdę

rozpoczęło cykl naszych wędrówek pieszych.

W Zagórzu zwiedziliśmy ruiny klasztoru, potem każdy dostał mapę ze szlakami i ruszyliśmy w las. Szliśmy szlakiem zielonym ok. 12 km (niektórzy twierdzą, że dużo dłuuuuużej) przez polany i lasy.  Boguś dzielnie nas prowadził  przez  ten dziki dla nas obszar i pilnował, żebyśmy się w lesie nie pogubili. Po kilku godzinach wędrówki  zmęczeni, wybłoceni, ale szczęśliwi i w komplecie dotarliśmy pod Kamień Leski, niestety już brakło nam sił, aby sie na niego wspiąć. Tego dnia pożegnaliśmy się ogniskiem, kiełbaską i śpiewem.

Kamień Leski tak nam sie spodobał, że stał się punktem wypadowym naszego sierpniowego  rajdu. Tym razem jednak mieliśmy na tyle sił, aby go zdobyć. Zanim na dobre znów zniknęliśmy na szlaku, nasi Przyjaciele z PGE zabrali nas do Zwierzynia, gdzie znajduje się owiane legendą cudowne źródełko,  pokazali nam również drugą swoją elektrownię wodną i zaporę w Myczkowcach. Tam, specjalnie dla nas w bardzo widowiskowy sposób upuszczono "trochę" wody z zalewu. Z tego miejsca szlak zielony prowadził nas bardzo malowniczą trasą wzdłuż jeziora a potem przez nieistniejąca juz wieś Bereźnica Niżna, po której pozostał  tylko stary cmentarz. Trasą tą dotarliśmy do Myczkowa, gdzie w restauracji czekał juz na nas ciepły obiad, a potem z uśmiechem na ustach ruszyliśmy w podróż powrotną do Sanoka.

Powróciliśmy do Myczkowa we wrześniu na kolejny etap zielonego szlaku, który tym razem zaprowadzić nas miał  do Wołkowyi. Przewodnikiem naszym była Monika, która świetnie orientuje się w terenie i doskonale dobrała trasę do naszych możliwości.  Trasa była piękna, malownicza, a przy okazji udało nam się uzbierać trochę grzybów.  Janusz uczył nas rozpoznawać grzyby jadalne i niejadalne. Zwieńczeniem tej wyprawy były przepyszne pieczone pierogi, na których wspomnienie nawet dziś  cieknie nam ślinka.

Ostatni etap naszej przygody z PGE odbył się w październiku w Nowosiółkach. Na początku udaliśmy się do parku linowego, gdzie mieliśmy możliwość wypróbowania naszych sił na tyrolce. Pod opieką instruktora nasze dzieci i pani Edyta nabywały nowych umiejętności... Była to nie lada atrakcja, można było sie posikać ze szczęścia i radości. Dla większości dzieci było to ogromne przeżycie, gdyż nigdy wcześniej nie miały okazji korzystać z takiej atrakcji. Po zakończonej zabawie rozpaliliśmy  ognisko i przy pieczonych kiełbaskach wspominaliśmy  spędzone chwile. Janusz przygrywał na akordeonie a my śpiewaliśmy, było więc  gwarno  i wesoło.

Na zakończenie spotkania nasza Pani Dyrektor,  Pan Dyrektor PGE oraz wszyscy wolontariusze zarówno Ci z PGE jak i z Domu dziecka zostali nagrodzeni Certyfikatami Wdzięczności. W ramach podziękowania za współpracę i wspaniałą inicjatywę  podarowaliśmy wolontariuszom z PGE skromny upominek w postaci ze zdjęć w antyramie z naszych wspólnych wypraw. My również otrzymaliśmy pamiątkowy album a   dzieci otrzymały słodkości.

Jeszcze raz bardzo dziękujemy PGE Energia Odnawialna SA Oddział Solina- Myczkowce za wspaniałe chwile.

!!!  MAMY NADZIEJĘ, ŻE SIĘ JESZCZE KIEDYŚ SPOTKAMY  !!!

  Środa  25.10.2017  ||  Dodały  Edyta, Ewelina i Katarzyna

 

 

  34 | Uroczyste urodziny JÓZKA...

27 września nasz wieloletni wychowanek Józek obchodził swoje długo wyczekiwane 18-te urodziny.

Z tej okazji zaproszeni goście mieli okazję uczestniczyć w małej uroczystości, na której solenizant musiał wykazać się zdobytymi umiejętnościami.

Józek   jest   mężczyzną,  który  pracy   się  nie   boi,   jednak  tzw. domowe

obowiązki sprawiają mu...

więcej...

  Wtorek  17.10.2017  ||  Dodała  Katarzyna

 

 

  33 | Miła niespodzianka od "NIGHT RACING and DRIFT BIESZCZADY"...

8 października, w piękne niedzielne popołudnie NASZ DOM odwiedziła grupa pozytywnie zakręconych miłośników czterech kółek - członkowie Night Racing and Drift Bieszczady: Patryk, Kamil, Janusz, Maciek, Kuba, Rafał i Łukasz oraz Patrycja i Pamela.

Na   naszym   parkingu    stanęły   piękne   fury:   śnieżnobiały   Mustang,

grafitowe BMV i rajdowe Volkswageny Golf. Była to dla nas nie lada niespodzianka, tym bardziej że chłopaki przywieźli ze sobą pełne bagażniki różnego rodzaju artykułów spożywczych i chemicznych dla naszych dzieci.

Nasi wychowankowie mogli sprawdzić, co samochody skrywają pod swoją maską, a było na co popatrzeć! Mogli tez usiąść za kierownicą rajdowego Golfa i poczuć się jak Krzysztof Hołowczyc :)

Kiedy dodatkowo usłyszeli  piękny dźwięk wydobywający się z silnika, chyba każdy z chłopaków zamarzył o takim samochodzie.

Jesteśmy bardzo wdzięczni za odwiedziny i podarki. Wpadajcie do nas częściej, choćby tylko po to aby pogadać i nacieszyć nasze oczy widokiem pięknych aut!

!!!  Pozdrawiamy Was serdecznie i wierzymy, że karma powraca  !!!

  Piątek  13.10.2017  ||  Dodała  Edyta

 

 

  32 | "KOPA GROSZA" na letni obóz FITNESS dla naszej wychowanki...

Serdecznie dziękujemy Kołu Pracy Socjalnej "Pomocna Dłoń" przy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Sanoku za zorganizowanie zbiórki pieniędzy "KOPA GROSZA" wśród pracowników i studentów.

Dzięki współpracy z Bankiem Spółdzielczym w Sanoku, który dopłacił brakującą   część   pieniędzy   udało   się  sfinansować  letni  obóz  fitness

w Dźwirzynie dla jednej z naszych wychowanek.

Był to niezapomniany wypoczynek mad morzem połączony z treningami ogólnorozwojowymi, które były nastawione na modelowanie sylwetki oraz ćwiczenie różnych partii mięśni. Treningi zapewniały  poprawę ogólnej kondycji i dużo ruchu podczas joggingu, fitnessu, strechingu.  Ćwiczenia  odbywały się na plaży, w lesie i w innych miejscach pod okiem profesjonalnego trenera. Uczestnicy poznali  też zasady prawidłowego żywienia i komponowania własnej diety, co jest bardzo ważną rzeczą dla wszystkich lubiących być fit.

Nasza wychowanka wróciła szczęśliwa, opalona  z mnóstwem energii na nowy rok szkolny. Wiemy, że zaprocentuje to w przyszłości.

!!!  JESZCZE RAZ  - BARDZO GORĄCO DZIĘKUJEMY  !!!

  Poniedziałek  9.10.2017  ||  Dodała  Edyta

 

 

  31 | Wakacyjne WSPOMNIENIA...

Początek wakacji postanowiliśmy spędzić poza murami naszej placówki, dlatego w dniach od 3 do 7 lipca przebywaliśmy w przepięknej okolicy Myczkowiec u Państwa Iwaniczko w "Domkach przy Ujściu".

Po  dotarciu  do  tego  urokliwego  miejsca i po rozlokowaniu udaliśmy się na

rozpoznanie terenu. Naszym celem był Ośrodek Wypoczynkowo-Rehabilitacyjny Caritas, w którym poza tym, że codziennie spożywaliśmy obiad to mogliśmy również korzystać z jego atrakcji. I właśnie w poniedziałek zwiedziliśmy mini zoo, w którym podziwialiśmy unikatową faunę i florę Bieszczad. Uśmiechnięci wróciliśmy do domków, aby przy ognisku i pieczeniu kiełbaski móc poświętować urodziny Jakuba.

Pierwszy wieczór jak i kolejne pozostałe spędziliśmy na wspólnych rozmowach, grze w piłkę nożną i siatkową oraz śpiewach przy akompaniamencie gitary, na której przygrywali nam pan Maciej i pan Tomasz.

Drugiego dnia wyruszyliśmy w stronę Uherzec Mineralnych, aby przeżyć zbójnicką przygodę na drezynach rowerowych oraz dostać zawrotu głowy w "Chatce wariatce". Dzień pełen aktywności fizycznej i uśmiechu zakończyliśmy na pizzy w "Spichlerzu". Środę spędziliśmy na basenie "Aquarius" w Lesku korzystając ze wszystkich atrakcji tego miejsca i szalejąc w przecudownej wodzie.

Następny dzień również nie obył się bez atrakcji - byliśmy nad Soliną, gdzie pospacerowaliśmy po tamie podziwiając piękne widoki, a następnie mieliśmy okazję popływać na rowerkach wodnych po jeziorze, na które dzięki uprzejmości właścicieli "Portu Solina" dostaliśmy zniżkę. Bardzo za to dziękujemy i polecamy korzystać z usług tej firmy.

Nasz biwak zakończyliśmy uroczystym ogniskiem na które zaprosiliśmy Państwa Iwaniczko.

W piątek spakowaliśmy się i po pożegnaniu wróciliśmy do naszej szarej rzeczywistości. Pobyt w Myczkowcach będziemy wspominać z wielkim uśmiechem i rozżaleniem, gdyż kolejny taki wyjazd może zdarzyć się dopiero za rok.

!!!  DZIĘKUJEMY wszystkim ludziom dobrej woli,

którzy pomagali w realizacji naszego biwaku  !!!

  Środa  4.10.2017  ||  Dodała  Katarzyna

 

 

  30 | Znów za rok będą WAKACJE...

Tegoroczne wakacje były  przepełnione licznymi atrakcjami w placówce jak i poza nią.

Spacery, wycieczki rowerowe, zabawy integracyjne, zajęcia plastyczne i kulinarne  to  była  codzienność.  Najbardziej czekaliśmy jednak na BIWAK,

PÓŁKOLONIĘ oraz KOLONIJNY WYJAZD nad morze do Rzucewa.

Miłą odskocznią od zajęć w placówce były wyjazdy krajoznawcze z PRZESYMPATYCZNĄ Grupą PGE (Pracownicy Polskiej Grupy Energetycznej w Solinie)

Dodatkowo dwoje z naszych wychowanków miało możliwość spróbować swoich sił na obozach sportowych.

  Sobota  30.09.2017  ||  Dodali  Wychowawcy

 

 

  29 | Goście, goście...

W dniu 13 września 2017 roku odwiedzili nas przyjaciele z Holandii Rieks LiewesMichiel Galama. Od ponad dwudziestu lat bywają w Sanoku, gościli też wiele lat temu ekipę z domu dziecka w swoim kraju. Chętnie odwiedzają Sanok i naszą placówkę, ponadto trochę podróżują po Polsce   i  spotykają  znajomych   (także  byłych   wychowanków,   z  którymi

utrzymują głównie kontakt internetowy).

Michiel i Rieks spędzili z nami kilka godzin. Pomimo utrudnionej komunikacji (głównie rozmawialiśmy po angielsku i trochę w języku migowym), to Holendrom doskonale udawało się nawiązać więź zarówno z dziećmi, jak i z dorosłymi.

Z Zosią, Pauliną, Oliwią, Dawidem i Karolem pograli w piłkarzyki, zwiedzili salę muzyczną i pooglądali występy taneczno-wokalno-perkusyjne naszych podopiecznych.

Nasi goście byli bardzo ciekawi, jakie zmiany zaszły w placówce i co się ciekawego u nas dzieje na co dzień. Rieks i Michiel chętnie zostaliby porozmawiać dłużej, ale mieli swoje dalsze plany.

Zmartwili nas, że to prawdopodobnie będzie ich ostatnia wizyta w Polsce, gdyż zdrowie coraz częściej im szwankuje i nie zawsze są na siłach na dalekie wojaże.

Dziękujemy im za dotychczasowe wizyty

i życzymy dużo zdrowia oraz sukcesów w każdej dziedzinie życia.

Rieks and Michiel – thank you so much for your company in Sanok in September.

We wish you only good things! Hope to see you next year!

  Piątek 29.09.2017  ||  Dodała  Judyta

 

 

Publikacja wizerunku osób za zgodą zainteresowanych
(
zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (z późniejszymi zmianami i uwzględnieniem dyrektyw Wspólnot Europejskich)

 
Nasi Przyjaciele


 
 
     

wszelkie prawa zastrzeżone (c) waja 2008